Chcesz mieć wiarygodną ofertę? Oto coś, co Ci w tym pomoże!

Dość często trafiam na stronę małej/mikro firmy, na której twierdzi się, że firma jest „najlepsza w mieście X” i obiecuje mi „jakość” czy inny „profesjonalizm”. Tyle że tego profesjonalizmu nie widać, sądząc po tym, jak wygląda sama strona.

Podobna sytuacja dotyczy na przykład samej oferty: mały sklepik zlokalizowany w niewielkim pomieszczeniu przy mało uczęszczanej ulicy próbuje mnie przekonać na swojej stronie, że jest to najlepszy sklep z branży na lokalnym rynku. I jeszcze nazywa się „Centrum Czegośtam” albo „Best Cośtam”.

Czy te firmy uważają, że internauta nie widzi oczywistych faktów?

Wiarygodność można dość łatwo zbudować, jeśli Twoje twierdzenia o firmie są zgodne z rzeczywistością. Jeśli masz małą firemkę, to nie udawaj dużej, bo jest spora szansa, że klient to zauważy. Jeśli masz ograniczoną ofertę to nie przekonuj, że „nikt w mieście nie ma lepszej oferty”, bo zwykle to dość łatwo sprawdzić, a poza tym każdy intuicyjnie czuje, że to raczej niemożliwe. Wygląda to jak marketing z lat dziewięćdziesiątych, gdy przedsiębiorcy najwyraźniej uważali, że mogą prawić dowolne dyrdymały1, żeby tylko sprzedać.

Jak zatem przekonać klientów do siebie?

Twój marketing powinien wspierać rzeczywistość, a nie ją zaklinać. Na przykład, jeśli masz firmę mniejszą niż konkurencja, to może oferujesz bardziej indywidualne podejście do klientów – komunikuj to w swoim marketingu, bo dla wielu klientów może to być zaleta, która spowoduje, że przyjdą do Ciebie, a nie do większej firmy, która patrzy na nich jak na liczbę w Excelu.

1„Prawić dowolne dyrdymały”?! Kto używa takiego języka? Najwyraźniej ja.

Od 2010 roku tworzy strony internetowe jako freelancer. W latach 2020-2024 pracował w software house'ach jako front-end developer z WordPressem. Współzałożyciel marki Strony i reszta.

autor posta: Michał Krawczykowski