Jak reklamować firmę za darmo lub tanio?

Dziś o tym, jak reklamować firmę zupełnie za darmo (poświęcając tylko swój czas) lub niedrogo, za maksymalnie 100 czy 200 złotych miesięcznie.

Formy bezpłatnej reklamy w internecie

Od tych form reklamy w internecie warto zacząć promocję firmy.

Mapy Google

Do Map Google możesz dodać swoją firmę zupełnie bezpłatnie. Nie znaczy to jednocześnie, że Twój wpis będzie się pojawiał internautom w wynikach wyszukiwania, bo o to trzeba się bardziej postarać (Google: pozycjonowanie w Mapach Google). Ale już sama obecność może przyprowadzić Ci klientów, bo mogą Cię znaleźć przeglądając mapę z odpowiednim przybliżeniem.

Więcej treści w serwisie = więcej ruchu z wyszukiwarki Google

Google lubi treść. Jeśli chcesz mieć ruch z wyszukiwarki – pisz treści w swoim serwisie. Dodaj bloga, dział aktualności (polecam!) albo porady.

Treść to zwykle nie jest jedyny czynnik, który wygeneruje Ci ruch z Google, ale o drugim napiszę nieco niżej.

Youtube/Instagram/Pinterest/itd.

Tworzenie jakościowej treści, interesującej dla Twoich potencjalnych klientów (tzw. content marketing), może być dobrym pomysłem na zwrócenie ich uwagi na Twoją ofertę. Nie musisz być znany jak Mama Ginekolog, aby udzielanie się w mediach społecznościowych pomagało Ci rozwijać firmę. Każda znana osoba zaczynała od zera. Nawet ja. 😉

Serwisy z ogłoszeniami (np. OLX)

Pewnie zależy to od branży, ale już w kilku miejscach widziałem, jak ktoś mówił, że Polacy używają serwisów ogłoszeniowych.

Ja mam małe doświadczenie w tym temacie – raz nas ogłosiłem (dodałem zupełnie bezpłatne ogłoszenie) i zgłosiła się jedna osoba. Ale spróbuj – skoro jest za darmo, to dlaczego nie sprawdzić, czy taka forma reklamy będzie dla Ciebie skuteczna?

Sprawdź, czy w Twojej branży jest jakiś serwis ogłoszeniowy/katalog. Dodaj się tam

Co wpisaliby Twoi potencjalni klienci w wyszukiwarkę, gdyby szukali firmy takiej jak Twoja? Wpisz te frazy w Google i sprawdź, czy pojawiają się tam serwisy, w których możesz się ogłosić, na przykład katalogi firm czy serwisy ogłoszeniowe.

Jeśli Twoja branża jest konkurencyjna, pewnie tych serwisów nie będzie (albo będą bardzo nisko), ale jeśli konkurencji nie ma aż tak dużo, możesz mieć okazję dodać się nawet do kilku serwisów – za darmo.

Napisz do znajomych

Ale nie zapraszaj ich do polubienia fanpejdża, tylko napisz wiadomości. Powiedz, czym się teraz zajmujesz gdzie mogą się więcej dowiedzieć na ten temat (link do strony www).

Niekoniecznie znajdziesz w ten sposób klientów, ale skoro możesz to zrobić bezpłatnie – to czemu masz nie spróbować?

Grupy tematyczne w mediach społecznościowych

Weźmy taki Facebook. Poszukaj w nim grup tematycznych, w których możesz się udzielać. Dodaj się do nich i zacznij się udzielać. 😉

No dobra, to nie jest aż takie proste.

Zacytuję sam siebie (fragment wpisu gościnnego, który opublikowałem ostatni na blogu Andrzeja Kidaja):

Grupa dla branży vs grupa dla potencjalnych klientów

[..] Są dwa rodzaje grup, które mogą Cię interesować jako miejsce do reklamowania się:

  • grupy dla osób takich jak Ty, czyli pracujących w danej branży. Na przykład w niszy tworzenia stron internetowych mogą to być grupy dotyczące WordPressa albo SEO/pozycjonowania w Google. Takie grupy przyciągają specjalistów, którzy często mogą zostać Twoimi zleceniodawcami (jeśli rozważasz bycie podwykonawcą), ale także – przyciągają osoby, które może specjalistami w danym temacie nie są, ale są nim zainteresowane. W grupach WordPressowych (żeby pociągnąć dalej ten przykład) są osoby, które samodzielnie stworzyły swoją stronę internetową, ale czasami potrzebują pomocy kogoś bardziej doświadczonego. To mogą być Twoi pierwsi klienci – jeśli akurat chcesz budować strony www.
  • grupy tematycznie „kompatybilne” z Twoją specjalizacją, w których możesz znaleźć klientów. Jeśli np. Twoim potencjalnym klientem jest przedsiębiorca – to szukaj grup, w których znajdziesz przedsiębiorców. Dla kogoś, kto tworzy strony www takimi grupami mogą być te, które poruszają tematy związane z zakładaniem działalności gospodarczej, reklamą w internecie, księgowością, a może także – rozwojem osobistym

Uważam, że częściej lepszym rozwiązaniem jest to drugie – czyli udzielanie się w grupach, w których znajdziesz potencjalnych klientów. Rozwiązanie pierwsze – udzielanie się w grupach, w których są osoby podobne do Ciebie – jest świetnym pomysłem, gdy chcesz być podwykonawcą.

Ale samodzielnie oceń, które z tych grup wziąć na tapet.

Wpisy gościnne

A propos wpisu gościnnego u Andrzeja (cytowanego wyżej) – jest to ciekawa, choć nie najpopularniejsza forma bezpłatnej reklamy. Polega na tym, że piszesz wartościowy artykuł  publikujesz go – często bezpłatnie – na czyimś blogu. Pewnie napiszę o tym osobny wpis, więc jeśli jesteś zainteresowany – obserwuj naszego bloga!

Jak reklamować firmę za 200 zł miesięcznie?

Jak reklamować firmę w internecie tanio? Jest kilka możliwości, które może nie dadzą spektakularnych efektów, ale dzieci klienci mogą z tego być.

Wzmacnianie domeny linkami – pozycjonowanie

If I were you, zacząłbym od wzmacniania domeny mojego serwisu linkami z zewnątrz. Czyli robiłbym pozycjonowanie, tylko takie budujące ogólną moc domeny a nie nastawione na wypozycjonowanie strony na konkretną frazę – bo to może być droższe.

A zwiększanie ogólnej mocy domeny:

  • spowoduje, że Twój serwis będzie się pojawiał w wynikach wyszukiwania Google na frazy łatwiejsze, mniej konkurencyjne
  • może kosztować Cię nawet 100 czy 200 złotych miesięcznie
  • nauczy Cię podstaw pozycjonowania w Google

Choć nie jestem zawodowym pozycjonerem, ostatnio miałem okazję wykonywać takie zwiększanie mocy domeny i oto, jakie są jego efekty:

rosnąca liczba wyświetleń strony wg Google Search Console

Wydałem na linki nieco ponad 100 złotych, do tego dołożyłem swój czas – i domena rośnie w siłę.

Jeśli ten temat Cię interesuje – będę o nim jeszcze na pewno pisał, więc zapraszam na newsletter.

Reklama na Facebooku/Instagramie/w innych serwisach

Facebook, żeby skutecznie Cię reklamować, musi się nauczyć, którzy jego użytkownicy chętnie klikają w Twoją reklamę. Wiesz – sztuczna inteligencja.

A to oznacza, że na początku musi popróbować, wyświetlić Twoją reklamę większej liczbie osób i sprawdzić, które z nich reagują – klikają. Dopiero potem będzie szukał podobnych o tych klikających, co może zwiększyć skuteczność kampanii reklamowej.

Co więcej, Ty musisz się nauczyć reklamy na Facebooku. A ponieważ jeszcze nie umiesz – nie warto wyrzucać od razu dużych ilości gotówki na reklamę w tym czy innym serwisie. Najpierw trzeba się nauczyć – i pozwolić się nauczyć Facebookowi. A to dobrze jest zrobić na mniejszych kwotach, choćbyś miał na to przeznaczyć 100 czy 200 złotych miesięcznie.

Barter

Wykonałem kiedyś serwis internetowy dla lokalnej telewizji w zamian za emisję mojej reklamy. Tak się złożyło, że wcześniej sam tworzyłem reklamy do telewizji, więc wykonałem ją sobie sam (no, kolega przeczytał tekst). I voila – nie wydałem kasy na reklamę telewizyjną. Zamiast tego poświęciłem czas, którego miałem wtedy aż nadto.

Barter nie jest więc bezpłatną formą reklamy, ale jest relatywnie tani, bo gdy rozwijamy firmę mamy często mniej pieniędzy niż czasu.

Poszukaj więc firm, które kierują swoją ofertę do tej samej grupy docelowej co Ty – i zaproponuj dobrą ofertę. Aha, możesz chcieć na początku przeczytać wpis Pauliny o tym, dlaczego warto określić swoją grupę docelową.

Jak reklamować firmę za darmo? – kilka uwag

Nie chcę Was zniechęcać tym wpisem

Poniżej napisałem wiele rzeczy, które wyglądają, jakbym odradzał reklamowanie firmy za darmo. Nic z tych rzeczy – sami się tak reklamujemy i od zawsze to robiliśmy. Ale fakty są takie, że bezpłatna reklama nie daje super efektów od razu – trzeba się uzbroić w cierpliwość. Dać sobie czas, wkładając z nią własną pracę.

Jeśli nie widzisz efektów szybko, może nie być Ci łatwo czekać na nie. Wiele osób pewnie zacznie myśleć: „Innym to jakoś wychodzi”. Ale prawda jest taka: Skąd wiesz, że im wychodzi? Pokazują tylko to, co chcą, a zwykle nie to, ile musieli się napracować i ile porażek zaliczyli po drodze.

Sorry za „kołczing”, ale tak to właśnie wygląda: widzimy, że inni np. reklamują się na grupach na FB i wydaje nam się, że musi im się to opłacać – a nam jakoś nie idzie, klienci się nie pojawiają albo jest ich niewielu. Tymczasem ci „inni” myślą to samo o nas – że skoro to robimy, to musi nam się opłacać.

A prawda jest taka, że da się skutecznie reklamować firmę za darmo, tylko to zwykle nie idzie jakoś super sprawnie: poświęcasz dość sporo czasu, a klienci się pojawiają, ale jest ich raczej niewielu. Ale można w ten sposób choćby zacząć – inaczej nie pisałbym wpisu o tym, jak reklamować firmę za darmo.

Reklama za darmo = reklama ręczna

Zacznijmy od tego, że reklama darmowa to reklama „ręczna”, czyli wykonywana osobiście przez Ciebie. Dlatego musisz mieć na nią czas. Im więcej go poświęcisz, tym lepsze mogą być efekty.

Może się oczywiście okazać, że będziesz wykonywać drobne „czynności reklamowe”, z których każda zajmuje na przykład do 10 czy 15 minut, ale nie da się nie mieć czasu i jednocześnie chcieć się reklamować bezpłatnie. Czas to zamiennik pieniądza.

Bądź hojny/hojna – dawaj jak najwięcej. Przecież nie musisz tego robić zawsze, ale teraz masz fazę „rozkręceniową”

Na początek sztuczka, która może bardzo zwiększyć skuteczność Twoich działań reklamowych: daj taką ofertę, żeby ludzie otwierali oczy ze zdziwienia.

Daj taką ofertę, żeby ludzie otwierali oczy ze zdziwienia.

Efekt wirusowy w biznesie

Im większy efekt WOW uzyskasz, tym reklama będzie łatwiejsza, a nawet zrobi się sama. Dlaczego? Bo internauci mogą zacząć mówić o Twojej ofercie znajomym. Stworzysz tak zwaną walutę społeczną, czyli  informację, która jest na tyle wartościowa, że każdy chce ją mieć i budować swój wizerunek przekazując ją dalej. Więcej o walucie społecznej pisałem przy okazji opisywania książki Efekt wirusowy w biznesie. Omawia ona sześć czynników (walutę społeczną i pięć innych), które pomagają produktom i usługom reklamować się „samodzielnie”. Przeczytaj wpis i książkę – może wykorzystasz niektóre pomysły w swojej firmie.

 „Ale to mi się nie opłaca” – możesz powiedzieć

Jasne, masz firmę po to, żeby zarabiać, a nie rozdawać za darmo – to oczywiste. Ale jeśli musisz się reklamować za darmo, to pewnie jesteś na początku drogi i powinno Ci zależeć na tym, żeby jak najwięcej osób się o Tobie dowiedziało.

Potraktuj dawanie dużo jak formę reklamy. Przyjmij, że teraz jest czas na rozwijanie firmy, a czas na zarabianie też przyjdzie – prawdopodobnie niedługo. Im więcej dasz, tym szybciej informacja o Tobie się rozejdzie.

Jakość darmowej reklamy = jakość wyników tej reklamy

W internecie jest mnóstwo osób, które, reklamując swoją firmę, próbują zrobić absolutne minimum, np. wrzucają byle jak linki do grup i „biegną” dalej (czasem nawet treść podlinkowanej strony nie pasuje do tematyki grupy). Albo blogerzy, którzy przychodzą na znane blogi tylko po to, żeby zostawić komentarz z linkiem do swojego bloga – ale nawet nie czytają wpisu, który komentują.

Nasz blog też jest „atakowany” spamerskimi komentarzami. Ktoś pisze komentarz niby to odnosząc się do komentowanego wpisu, ale zaraz w trzecim zdaniu pisze coś w stylu: „…i dlatego kupiłem usługę XYZ na stronie ABCD.pl i j jestem bardzo zadowolony!”.

Co się dzieje z takim komentarzem? Usuwam go szybciej niż ktoś go pisał. Jak by ten blog wyglądał, gdybyśmy publikowali spam w komentarzach?

Po pierwsze, strategia byle jakiej reklamy zwykle nie działa albo działa kiepsko. Wiesz, dlaczego? Bo w internecie jest tyle treści, że internauci nie rzucają się na każdy link do strony, który tylko im pokażesz. Częściej mają to w dupie. Żeby się wyróżnić, trzeba się bardziej postarać.

Po drugie – zostawianie linków do swojej strony często jest uznawane za zwykły spam i takie linki są usuwane, a osoba – banowana.

Darmowa reklama nie daje efektów od razu albo są one malutkie

Jeśli chcesz reklamować firmę za darmo, nastaw się na pracę w długim terminie.

Znalezienie klienta to ciężka praca. Gdy masz budżet reklamowy, ta praca jest lżejsza i szybsza, bo ktoś lub algorytm serwisu wykona ją za Ciebie.

Reklama regularna = reklama skuteczna

Reklama przynosi lepsze efekty w długim terminie niż w krótkim. Lepiej jest emitować drobne reklamy regularnie niż jedną dużą raz na pół roku.

Dlaczego tak się dzieje? Bo ludzie zwykle nie decydują o skorzystaniu z oferty od razu – muszą ją zobaczyć wielokrotnie, oswoić się z nią i z Twoją marką. A innym razem po prostu nie potrzebują tego, co oferujesz, akurat teraz. Musi przyjść ich czas.

Ludzie zwykle nie decydują o skorzystaniu z oferty od razu – muszą ją zobaczyć wielokrotnie, oswoić się z nią i z Twoją marką. A innym razem po prostu nie potrzebują tego, co oferujesz, akurat teraz. Musi przyjść ich czas.

Ustal sobie codzienną procedurę lub reklamowy blok czasu

Możesz sobie ułatwić pracę reklamową, jeśli ją usystematyzujesz:

  • przeznacz jeden konkretny czas w trakcie dnia na zajmowanie się reklamą. W ten sposób łatwiej powstanie nawyk, a nawyki nie zużywają Twojej siły woli – czyli nie musisz się zmuszać do wykonywania nawykowych czynności, zrobisz je odruchowo, jak wiązanie buta
Nawyki nie zużywają siły woli – czyli nie musisz się zmuszać do wykonywania nawykowych czynności; zrobisz je odruchowo, jak wiązanie buta
  • stwórz listę miejsc, w których będziesz się udzielać lub którymi będziesz się zajmować (na przykład blogiem). Wcześniej stworzona lista ma bardzo dużą zaletę: gdy już nastaje Twój „czas reklamowy”, nie zastanawiasz się „no to co ja mam teraz robić?” – tylko to robisz i nie tracisz czasu.

Dobierz formę reklamy do swojego typu osobowości

Pozycjonowanie strony w Google jest świetnedaje rezultaty w  postaci klientów. Można je też zrobić dość niedrogo, jeśli nie oczekujemy od razu wielkich efektów.

Tylko wiesz co? Pozycjonowanie robi się dość żmudnie – dzień w dzień, po kawałku. Jeśli nie jesteś typem osoby, która lubi procedury i pracę bez ludzi – może być Ci trudno wysiedzieć na dupie przy komputerze.

Dlatego niektóre z powyższych porad dla niektórych z Was będą pewnie niewiele warte, bo napisałem je na bazie moich doświadczeń – a ja do pewnego stopnia lubię procedury i uporządkowaną pracę w blokach czasowych.

A Ty możesz woleć na przykład częsty kontakt z ludźmi, na którym mi jakoś bardzo nie zależy (już gdzieś pisałem, że mam taki nieśmieszny żart: najlepiej nadaję się do tego, żeby mnie zamknęli z laptopem w jakiejś serwerowni czy innym odosobnieniu i tylko podawali zupę przez takie małe okienko (z półeczką) w drzwiach).

Wniosek z tego taki, że jeśli nie dobierzesz form reklamy do swojej osobowości – będzie Ci ciężko w nich wytrwać i prawdopodobnie szybko z nich zrezygnujesz. Tak jak ja, na przykład, próbowałem być aktywny w mediach społecznościowych i nic mi z tego nie wychodziło. Czasem się gdzieś udzielam, ale to raczej od przypadku do przypadku i klientów mieliśmy z tego tylko pojedynczych. Dopiero Paulina popchnęła sprawy do przodu i znalazła na Facebooku kilka takich zleceń, które potem zamieniły się w kilkuletnie współprace. To się nazywa efektywność – robisz coś raz i zarabiasz na tym przez następne lata. 🙂

Jeśli nie dobierzesz form reklamy do swojej osobowości – będzie Ci ciężko w nich wytrwać i prawdopodobnie szybko z nich zrezygnujesz.

Nie słuchaj takich mądrali jak ja, którzy/które mówią Ci co masz robić. To tylko luźne pomysły – wybierz dla siebie te, które będą Ci najbardziej odpowiadały.

Przekonania, czyli kołczing w marketingu internetowym

Wydaje mi się, że ludzie często rezygnują z jakiejś formy reklamy, bo uważają „ja tak nie umiem”. Jasne – czasami to jest prawda: ktoś słabo sobie poradzi na przykład ze wspomnianym wcześniej pozycjonowaniem, bo woli pracę z ludźmi. Ale często to tylko szkodliwe przekonania.

Ja miałem taki problem z moją pisaniną na tym blogu. Z blogiem jest tak, że jeśli dobrze go prowadzisz, to masz ruch z wyszukiwarki Google – i to za darmo lub prawie za darmo.

Tylko że pisanie tekstów jest jakąś formą wystawiania się na krytykę, więc wiele osób, które mają super wiedzę, doświadczenie albo umie ciekawie opowiadać – boi się tego. Mają przekonanie: „Jak zacznę pisać, to na pewno przyjdą osoby, które mnie skrytykują”.

Na szczęście, przekonania to nie rzeczywistość. Najlepsza definicja przekonań, jaką słyszałem, brzmi:

Przekonania to taka pewność na 60-70 procent. Myślimy, że coś jest RACZEJ prawdą, ale ręki byśmy sobie nie dali za to uciąć (dopisek sprayem: bo byśmy teraz, k&^%a, nie mieli ręki).

I przekonania można zmienić, o czym też chyba będzie wpis na tym blogu.

Wyskakuj z lodówki – efekt synergii

Nie wiem, jak Wy, ale ja zwrot „wyskakiwanie z lodówki” najczęściej słyszę u Pani Swojego Czasu, której słucha Paulina. Pani Wyskakiwania Z Lodówki. 😉

Chodzi o to, że jeśli chcesz się reklamować, to dużo lepszy efekt uzyskasz, gdy będziesz to robić w wielu miejscach na raz: na newsletterze, na Facebooku, Instagramie, YT, nawet w tej przysłowiowej lodówce.

Jest to tak zwany efekt synergii: kilka kanałów reklamowych uruchomionych na raz przyprowadzi Ci więcej klientów niż te same kilka kanałów, ale używane po kolei.

Dodawaj jeden element po drugim, nie wszystko na raz

…ale, wbrew temu, co napisałem prze chwilą o efekcie synergii, nie jesteś w stanie zrobić wszystkiego na raz dobrze. Dlatego większość osób poleca: dodawaj kolejne kanały reklamowe, gdy już opanujesz obecne w stopniu choćby niezłym. Najpierw naucz się reklamować w jednym miejscu, a dopiero potem idź do kolejnego.

Dodaj komentarz

Strony i reszta