39 pomysłów na wpisy na firmowym blogu

Nie masz pomysłów na wpisy na firmowym blogu? Nic straconego. Zobacz poniższą listę i wybierz coś, co zainteresuje Twoich potencjalnych i obecnych klientów.

Notuj własne pomysły na wpisy

Nie wszystkie pomysły na wpisy na blogu firmowym, które umieściłem poniżej, będą pasowały do Twojej branży. Zatrzymaj się jednak na chwilę przy każdym i zadaj sobie pytanie: „Czy mogę wykorzystać ten pomysł?”. Może się okazać, że opublikujesz w swojej branży coś, czego wcześniej nikt nie zrobił, a internauci bardzo dobrze to przyjmą.

Zatrzymaj się na chwilę przy każdym z poniższych pomysłów i zadaj sobie pytanie: „Czy mogę wykorzystać ten pomysł?”

Od razu zapisuj swoje pomysły – ta lista będzie bardzo pomocna gdy braknie Ci ich na bieżąco.

Lista pomysłów na wpisy na blogu firmowym

Przejdźmy do rzeczy. Oto lista pomysłów. Z czasem będzie rozwijana, dlatego zachęcam Cię do dodania jej do zakładek w przeglądarce.


Pokaż przykład wykorzystania produktu lub usługi

Może to być ciekawy wpis dla osób, które jeszcze nie skorzystały z Twojej oferty. Dlaczego? Ponieważ dzięki niemu zobaczą coś więcej niż opis w sklepie internetowym czy opis w ofercie na Twojej stronie. Zobaczą, jak Twój produkt lub usługa działają w realnym świecie. Rozważ stworzenie prostego filmu wideo – będzie bardziej pracochłonny niż wpis tekstowy, ale i bardziej przekonujący.


Stwórz listę

Czego listę? Czegoś interesującego dla Twoich czytelników/potencjalnych klientów:

  • przydatnych narzędzi
  • praktycznych wskazówek
  • najczęstszych błędów
  • itp.

Listy są jednym z najlepszych rodzajów wpisów na blogach. Dlaczego? Ponieważ są jednym z rodzajów wpisów najchętniej udostępnianych w mediach społecznościowych:

najchętniej udostępniane rodzaje wpisów
Średnia liczba udostępnień ze względu na typ treści: najchętniej udostępniane są infografiki, zaraz po nich – listy. Źródło: Okdork.com

Stworzenie wpisu-listy nie musi być czasochłonne, ponieważ nie musisz dokładnie omawiać każdego punktu.

Przykład: 24 pomysły na biznes, który możesz zacząć od zaraz z bloga KasiaPszonicka.pl.


Pokaż internaucie, co musi wiedzieć o Twojej ofercie, żeby kupić

Jest duża szansa, że przynajmniej część internautów nie kupuje od Ciebie, bo nie wie tego, co Ty. Mają za małą wiedzę o Twojej branży lub o konkretnym produkcie. Dlatego wyedukuj ich – pokaż, dlaczego to, co sprzedajesz może być dla nich przydatne albo czym wyróżnia się od podobnych ofert.

A może za Twoją ofertą stoi specjalistyczna wiedza, np. jesteś dietetykiem? Uchyl rąbka tajemnicy i uświadom internaucie, czego jeszcze nie wie. Daj mu część swojej wiedzy, a będziesz mieć większą szansę na zdobycie klienta i kolejnego czytelnika bloga.


Odpowiedz na często pojawiające się pytanie klientów

Dzięki tego typu wpisom możesz oszczędzić nieco czasu na tłumaczenie każdemu klientowi tych samych kwestii. Czasem wystarczy spisać je w formie wpisu, a klientowi podesłać link.

Przykład: Responsywne strony internetowe – co to jest i co mogą Ci dać?

Od swoich klientów często dostawałem pytanie: „W zasadzie o co chodzi z tymi responsywnymi stronami? Co to znaczy?„. Postanowiłem więc napisać o tym wpis i teraz tłumaczę tylko w skrócie – po więcej informacji odsyłam do artykułu.


Opisz często pojawiający się problem i podaj jego rozwiązanie

Pamiętaj, że Twoje treści są czytane nie dla Ciebie. Internauci interesują się nimi między innymi wtedy, gdy dzięki nim mogą łatwiej rozwiązać swoje problemy lub choćby je zrozumieć. Dlatego właśnie opisanie rozwiązania konkretnego problemu Twojej grupy docelowej może być świetnym pomysłem na kolejny wpis na blogu.

Przykład: Zainfekowana strona może wpływać na Twój biznes. Nie trać potencjalnych klientów – zabezpiecz ją przed atakami


Stwórz infografikę

Jest przynajmniej 13 powodów, dla których infografiki są tak popularne. Jeden z nich jest następujący:

  • ludzie pamiętają 80% tego, co widzą i co robią
  • 20% tego, co czytają…
  • i 10% tego, co słyszą:
infografiki zwiększają zapamiętywalność
Źródło: http://neomam.com/interactive/13reasons/


Daj klientowi wiedzę, która może mu się przydać po zakupie

Nie zapominaj o swoich klientach, gdy doszło już do zakupu. Podeślij im wiedzę, która może im się przydać później.

Przykład: choćby ten wpis. W StronyiReszta.pl wykonujemy między innymi blogi, także firmowe. Ten wpis pisany jest przede wszystkim z myślą o naszych klientach, którym stworzyliśmy bloga firmowego. Nie chcemy, żeby o nas zapomnieli, więc dajemy im więcej niż tylko to, za co zapłacili. Mamy nadzieję, że wpis się przyda 🙂 Komentarz pod wpisem mile widziany!


Poruszaj tematy, które interesują potencjalnego klienta zanim rozważa zakup tego, co sprzedajesz

Nie jest to rodzaj wpisu, od którego zacząłbym prowadzenie bloga firmowego, ale pomysł sam w sobie jest ciekawy. Opiszę to na przykładzie:

Przykład: jesteś dietetykiem. Układasz ludziom diety. Nie znam tej branży dokładnie, ale spodziewam się, że gdy ktoś postanawia się odchudzać, nie myśli od razu o dietetyku. Najpierw próbujemy schudnąć sami. Dopiero gdy to się nie udaje – szukamy pomocy specjalisty.

Pomyśl teraz o tym: gdybyś dawał internautom porady dotyczące odchudzania, o kim by najpierw pomyśleli, gdyby postanowili poprosić o pomoc dietetyka? Jest bardzo prawdopodobne, że właśnie o Tobie. W ten sposób możesz zapewnić sobie klientów jeszcze zanim postanowią, że nimi zostaną 😉


Opisz ostatni problem klienta

Dzwoni do Ciebie klient i mówi: „Mam problem z… Co z tym można zrobić?”. Czy dla Ciebie to też brzmi jak potencjalny temat na wpis na blogu? 😉

Przykład: Kto i dlaczego zmienił informacje o Twojej firmie w Mapach Google? Poradnik

Autor wpisu, Seweryn Pietrucha, pisze:

W tym tygodniu, z samego rana w poniedziałek, otrzymałem telefon od właściciela lokalnej firmy z Gdańska z pytaniem identycznym, jak w tytule – “kto zmienił informacje na mojej wizytówce Google?” Jako, że temat jest ciągle aktualny i poszukiwany, poniżej zamieszczam odpowiedź. Ze szczegółami.

Pewnie w wolnej chwili po prostu usiadł przy komputerze i spisał to, co powiedział klientowi. Voila – wartościowy wpis gotowy!


Opisz wydarzenie w branży, które może być interesujące dla klientów

…zwłaszcza, jeśli brałeś w nim udział, najlepiej czynny – jako prelegent. Ale wartościowe może być też samo poinformowanie czytelników bloga o ważnym w branży evencie.


Zrób instrukcję z obrazkami lub wideo krok po kroku

Pamiętasz wykres, który umieściłem w pomyśle 2? Wynika z niego, że instrukcje typu „how to” są słabo udostępniane w mediach społecznościowych. Być może, ale spójrz jeszcze na ten wykres, który omówiłem we wpisie o korzyściach z prowadzenia profesjonalnego bloga:

Co najchętniej udostępniamy?

Co widzimy? Zacytuję sam siebie:

Cenimy treść, która:

  • uczy nas czegoś o marce (to jeden z nielicznych punktów, które mogą się odnosić również do ofert)
  • zapewnia użyteczne wskazówki typu jak coś zrobić
  • pozwala nam rozwijać pasje i zainteresowania
  • inspiruje nas
  • jest zabawna

Z takimi rodzajami treści wszyscy lubimy mieć do czynienia. Możesz dość łatwo wykorzystać ją do skłonienia potencjalnych klientów do ponownych odwiedzin w Twoim serwisie.

Udostępniamy natomiast treść, która:

  • wyraża nasz punkt widzenia
  • jest zabawna/rozrywkowa
  • pozwala nam rozwijać zainteresowania

Wniosek? Może i wpisami „how to” dzielimy się rzadko, ale chętnie je czytamy. Są więc jednym z tych typów postów, które są mile widziane na Twoim firmowym blogu.

 
Opisz dzień z życia firmy

Zakulisowe „sekrety” są interesujące same z siebie, zwłaszcza, jeśli za kulisami wiele się dzieje. A może warto ujawnić np. część procesu realizacji zamówienia, żeby pokazać, że robisz to inaczej niż wszyscy?


Wypisz najpopularniejsze błędy popełniane przez klientów w Twojej branży

Oczywiście, taki wpis ma na celu ostrzec Twoich potencjalnych klientów przed popełnieniem tych błędów. Oprócz błędów zaproponuj dobre, według Ciebie, alternatywy – poprawne rozwiązania problemów i sprawdzone rozwiązania.

Przykład: 5 kardynalnych błędów w dodawaniu firmy do Map Google. Praktyczny poradnik


Pokaż, skąd czerpiesz wiedzę

Lista Twoich ulubionych blogów, autorów, serwisów, książek – to wszystko, wraz z krótkim opisem może być prostym, a przy okazji przydatnym dla internautów przewodnikiem po tematyce, którą się zajmujesz.

Widzę tu jeszcze dwie korzyści:

  • osoby/firmy, o których wspomnisz, będą Ci wdzięczne za link do ich strony
  • Google „doceni” też Twój artykuł, ponieważ linki wychodzące ułatwiają wyszukiwarce zorientować się o czym jest dany wpis

Warto? Warto.


Stwórz listę korzyści z korzystania z Twojej oferty

Pamiętaj, że Twoi potencjalni i obecni klienci mogą nie znać Twojej branży tak dobrze jak Ty. Trzeba ich więc edukować. Pokazując, co mogą zyskać korzystając z Twojej oferty, możesz dać im wiedzę, której nie mieli – a oni niejako w zamian bardziej docenią to, czym się zajmujesz i Twoją wiedzę i doświadczenie.

Przykład: 7 korzyści, które da małej firmie prowadzenie profesjonalnego bloga


Stwórz tzw. evergreen content

Evergreen content (w dosłownym tłumaczeniu: wiecznie zielona treść) to treść, która będzie aktualna jeszcze przez np. kilka lat. Stworzysz ją raz, ale możesz promować jeszcze długo po stworzeniu. To ten rodzaj treści, w który warto zainwestować więcej wysiłku – bo i dłużej ten wysiłek będzie się zwracał. Należy tylko pilnować, żeby tego typu treść nie została „zakopana” nowszymi wpisami, ale to temat na osobny wpis (który na pewno się pojawi).


Powiedz czytelnikom o planowanych zmianach np. w ofercie

Dzięki temu pokażesz, że Twoja firma się rozwija. A gdy do tego zapytasz internautów o ich opinie na temat planowanych zmian, zyskasz:

  • dowiesz się, w jaką stronę powinny iść zmiany
  • pokażesz, że interesują Cię potrzeby Twoich klientów


Pokaż studium przypadku

Studia przypadków pozwalają czytelnikom zerknąć za kulisy Twojego biznesu a także podejrzeć, jakie efekty przyniosło konkretne działanie. Pamiętaj, że Twoi klienci nie kupują Twoich usług czy produktów – oni kupują rezultat.

Opisz sytuację według schematu „co było przed – co zrobiłeś – jak jest teraz”. Czytelnicy, którzy aktualnie są w sytuacji „co było przed” mogą dzięki temu bardziej zainteresować się Twoimi usługami lub towarami.

Przykład: Strona lądowania, która ponad 10 lat utrzymuje 1 pozycję w Google i generuje tysiące rejestracji [studium przypadku]


Zrób wywiad z kimś znanym w branży

Ciekawy, merytoryczny (choć to pewnie zależy od branży ;)) wywiad to zawsze dobry pomysł na wpis. Nie da się go napisać na szybko, bo znane osoby są zwykle zajęte, ale jeśli uda Ci się taki wywiad przeprowadzić, możesz liczyć na:

  • interesującą wiedzę w wywiadzie (może smaczki niepublikowane nigdzie indziej?)
  • większe zainteresowanie czytelników
  • udostępnienie w profilach społecznościowych osoby, z którą rozmawiasz

Jeśli Twój blog jest bardzo młody, niektóre osoby Ci odmówią, ale znajdą się i osoby chętne do odpowiedzenia na kilka pytań. Po prostu nie rezygnuj z poszukiwań po usłyszeniu pierwszego „nie”.

To nie do końca jest wywiad, tylko trzy wypowiedzi trojga przedsiębiorców, ale chcę Ci to pokazać, bo:

  • Paulina tworzyła ten wpis gdy nasz blog miał ledwie 11 wpisów!
  • wszystkie trzy osoby, które poprosiliśmy o wypowiedź udostępniły ten wpis na swoich stronach facebookowych, co przyniosło nam kilku nowych fanów 😉


Opisz historię

Historia to coś więcej niż wspominane przed chwilą studium przypadku. Co powiesz na takie pomysły na historie:

  • co takiego robiłeś w czasach szkolnych, co przywiodło Cię do tego, co robisz dzisiaj
  • jak zmagałeś się z jakimś problemem i jak znalazłeś rozwiązanie, na podstawie którego zbudowałeś swój biznes
  • zabawna historia z dnia w pracy, który zapowiadał się normalnie
  • co lub kogo widziałeś/spotkałeś, co sprawiło, że wierzysz, że Twoja praca ma sens

Hmm… sam bym takie wpisy chętnie poczytał do kawy 🙂 Zatem do dzieła – napisz wpis-historię i podlinkuj w komentarzach.


Stwórz listę (i tytuł z liczbą)

Liczby to jeden z elementów, które wyróżniają się w tekście. A jednocześnie liczba sugeruje konkret: internauta dostanie X rozwiązań konkretnego problemu.

Spójrz na te wyniki wyszukiwania:

wyniki wyszukiwania w Google: Jak schudnąć

Liczby rzucają się w oczy, prawda? Swoją drogą: wszystkie linki na screenie mają liczby w tytule – przypadek?


Zaproś kogoś do napisania wpisu gościnnego

Twój blog będzie czytany, gdy będzie dostarczał wartość. Nie musisz cały czas pisać o sobie. Możesz zaprosić kogoś, kto zajmuje się czymś komplementarnym, o napisanie wpisu i opublikowanie go na Twoim blogu.

Pamiętaj tylko, żeby wcześniej ustalić zasady takiego wpisu, np. ostateczna decyzja o publikacji należy do Ciebie, link zwrotny tylko jeden, w stopce wpisu, itp. Lepiej sprecyzować szczegóły na początku niż potem się denerwować.

Przykład: nawet Spidersweb publikuje wpisy gościnne


Stwórz listę wartościowych treści na innych stronach na jakiś konkretny temat

Może jest jakiś temat, który chciałbyś przybliżyć swoim czytelnikom, ale nie czujesz się na tyle kompetentny, żeby o nim samodzielnie pisać? Zbierz więc artykuły innych, wyselekcjonuj te, które się wzajemnie uzupełniają i… wpis z linków do innych. Twoja prac polega właśnie na wybraniu wiarygodnych źródeł wiedzy, wybraniu najlepszych i wprowadzeniu internauty w temat – resztę niech zrobią inni autorzy.

Nie zapomnij potem poinformować autorów, że doceniłeś ich wpisy. Może udostępnią Twój wpis na swoich profilach społecznościowych?


Zapytaj kilku ekspertów o poradę na jakiś konkretny temat

Każdy ekspert może mieć inne spojrzenie na to samo zagadnienie, dlatego taki wpis może być bardzo ciekawy. W zamian za wypowiedź zaoferuj link zwrotny do strony/blog autora – większość z nich świetnie zdaje sobie sprawę z tego, że linki są w Internecie na wagę złota – dosłownie 😉


Zorganizuj regularne (np. w konkretny dzień tygodnia) wpisy na jeden temat, np. historia klienta

Dzięki regularnej publikacji łatwiej przyzwyczaisz czytelników do odwiedzania Twojego bloga, a przy okazji będziesz mieć impuls do stałego tworzenia treści – z doświadczenia wiem, że nie ma nic gorszego niż zrobić sobie przerwę (przypomnij sobie powrót do pracy po wakacjach). I do tego Gugiel lubi regularnie aktualizowane serwisy, więc możesz liczyć na choć trochę więcej ruchu z wyszukiwarki…


Opisz temat często poruszany w mediach społecznościowych

Prosty pomysł: pisz o tym czym mówią i chcą rozmawiać inni. Dzięki temu nie musisz zgadywać, jakie tematy będą interesowały czytelników – oni sami podsuwają Ci pomysły. Wyłapuj je w mediach społecznościowych.


Opisz ważne pojęcie w Twojej branży

Opisz kompleksowo (na ile to konieczne w Twojej branży) pojęcie, które może zainteresować Twoich potencjalnych klientów. Jeśli wpis będzie naprawdę kompleksowy, masz szansę na zdobycie ruchu z wyszukiwarki Google. A do tego pokażesz, że jesteś ekspertem w danej dziedzinie.


Pokaż inne strony i blogi z Twojej branży

Nie musisz od razu reklamować swojej konkurencji, jeśli nie chcesz. Możesz zamiast tego wypromować serwisy komplementarne, jeśli mogę tak powiedzieć. Chodzi o te, które w jakiś sposób uzupełniają lub pasują do tego co Ty robisz, jak chleb i masło.


Zaprezentuj swoją opinię w jakiejś sprawie

Internauci lubią dowiadywać się, co inni sądzą na jakiś temat. Chyba w każdej branży wpisujemy do wyszukiwarki frazy zakończone słowem „opinie”:

hekko opinie w Google
Internauci szukali opinii na temat firmy hostingowej Hekko.pl

Czasem szukają opinii na forach internetowych, a innym razem – chcą wiedzieć, co na jakiś temat uważa specjalista. I wtedy chętnie czytają artykuły i wpisy na specjalistycznych blogach.


Napisz wpis pod wpływem chwili, (np. w charakterystycznej sytuacji, którą przeżyłeś dzisiaj)

Czasami nie warto za dużo planować i zbyt długo się przygotowywać. Niejednokrotnie dobrze sprawdzi się szybki wpis zainspirowany bieżącym wydarzeniem. Im mniej planujesz, tym więcej autentyczności może się pojawić w twoim tekście, a autentyczność to jeden ze sposobów na wyróżnienie się spośród konkurencji.


Nie zgódź się z jakąś popularną opinią

Wiesz, czemu wielu firmowych blogów nikt nie czyta? Bo są nudne! „Poprawne”, szare, nijakie. Ich właściciele boją się, że jeśli powiedzą coś niepopularnego, zniechęcą do siebie klientów.

I wiesz co? Tak rzeczywiście może być. Jeśli powiesz co myślisz, niektórzy stwierdzą, że chyba jesteś idiotą. I przestaną Cię czytać,  tym bardziej od Ciebie kupować *. A inni – tym bardziej będą chcieli mieć z Tobą do czynienia, bo zgadzają się z Twoją opinią.

Oczywiście, w większości przypadków dobrze jest zachować na firmowym blogu jakiś umiar (nazywany czasem profesjonalizmem), ale bez przesady – szarość jest mniej atrakcyjna niż posiadanie niepopularnego zdania na jakiś temat.

*pomijając fakt, że ludzie mają krótką pamięć i szybko zapomną


Pokaż zakulisowe ciekawostki

Jako ludzie jesteśmy ciekawscy – w pozytywnym znaczeniu tego słowa. Chcemy wiedzieć, co się kryje „za kulisami”, jak coś działa. Pokaż więc, jak działasz Ty. Tu niewiele mam do powiedzenia, bo taki wpis jeszcze przede mną ;). Dlatego lepiej będzie, jeśli pokażę przykład:

Przykład: Jak, niemal bezkosztowo, powstał klip mojej nowej marki – socialme.pl!


Wytłumacz zmiany w Twojej branży, których klienci jeszcze nie rozumieją

Jest bardzo prawdopodobne, że śledzisz zmiany w swojej branży bardziej dokładnie niż Twoi klienci. Oni mogą za nimi wręcz nie nadążać:

  • co się zmieniło?
  • dlaczego coś nie działa tak jak kiedyś?
  • czego „oni” znowu chcą?
  • co mówią przepisy prawa?

Te i podobne zagadnienia mogą spędzać sen z powiek Twoim klientom. Wielu z nich chętnie przeczyta Twoją ekspercką wypowiedź opisującą najważniejsze miany w branży.


Wyjaśnij mity krążące w branży

Wpis wyjaśniający mity krążące w Twojej branży może Ci bezpośrednio pomóc. Mówiąc wprost, będzie Ci się łatwiej dogadać z klientami.

Przypomnij sobie też co czułeś, gdy ktoś rzeczowo wyjaśnił Ci wątpliwości związane z jakimś zakupem. Do tej pory docierały do Ciebie tylko plotki, zasłyszane opinie, niesprawdzone informacje. Teraz w końcu wypowiedział się ktoś kompetentny i wyjaśnił wszystkie wątpliwości. Jak się czułeś?

Spraw, żeby tak samo poczuli się czytelnicy Twojego bloga – wyjaśnij półprawdy i mity, z którymi mogli się spotkać Twoi czytelnicy, a które mogą wpływać na mniejszą chęć współpracy z Twoją firmą.


Stwórz serię wpisów na jeden temat

Widzę kilka korzyści ze stworzenia serii wpisów na jeden konkretny temat:

  • omówisz ten temat dokładniej, ale pracę rozłożysz na części – nie będzie więc tak bardzo odczuwalna w czasie
  • przyzwyczaisz internautów do regularnego zaglądania na Twojego bloga – jeśli będziesz publikował wpisy w równych odstępach, np. raz w tygodniu
  • podlinkujesz między sobą te wpisy, a linkowanie wewnętrzne może pomóc Twojemu blogowi w zdobyciu większej ilości ruchu z wyszukiwarki Google
  • będziesz mieć większą motywację do regularnego pisania wpisów, a o to czasem nie jest łatwo, gdy czeka jeszcze wiele innych spraw do ogarnięcia


Opowiedz swoją historię i powiedz, czego się nauczyłeś

Ludzie lubią historie. Przez stulecia używaliśmy historii do przekazywania sobie wiedzy. Ty z pewnością też masz swoją: może rozwiązałeś jakiś problem albo ulepszyłeś coś, co Ci przeszkadzało. Budujesz biznes bazując na nauce, która płynie z Twoich doświadczeń. Napisz to. Historie sprzedają i nie chodzi mi tylko o pieniądze – one „sprzedają” koncepcje, ułatwiają innym zrozumieć nasz punkt widzenia, przekazują wiedzę w formie łatwej w odbiorze.

Na blogu Nicka Reese’a znalazłem kiedyś prostą ale skuteczną formułę tworzenia historii. Jest to tak zwana „podróż bohatera”. Składa się z następujących elementów:

  • tożsamość – kim byłeś, gdy rozpocząłeś swoją podróż?
  • zwrócenie się przeciwko status quo – co postanowiłeś zmienić?
  • zmagania – z czym (z jakimi problemami) musiałeś się zmagać, gdy zacząłeś wprowadzać zmianę?
  • wgląd – jaka wiedza, spostrzeżenie lub narzędzie ułatwiło Twoje zmagania? Co zrozumiałeś lub czego się nauczyłeś, co sprawiło, że wprowadzanie zmiany stało się łatwiejsze?
  • rozwiązanie – kim jesteś dzisiaj i komu konkretnie pomagasz za pomocą swojego unikalnego doświadczenia?

Fajne, co? Zamiast nudnego „nasza firma oferuje Państwu unikalne rozwiązania” – piszesz historię.

A wiesz, co z tym jest jeszcze lepsze? Że niewielu właścicieli blogów firmowych to zrobi, co sprawia, że formuła tak szybko się nie zużyje (no, pomijając fakt, że jest używana od czasów starożytnych do tworzenia mitów i legend ;)).


Stwórz listę narzędzi, z których korzystasz

…pod warunkiem, oczywiście, że mogą być przydatne dla Twoich czytelników. Możesz też pokazać jak z nich korzystać i opisać, do rozwiązywania jakich problemów się przydają.


Opisz swoje najpopularniejsze wpisy na blogu

Ktoś może zapytać: skoro dane wpisy są najpopularniejsze, to po co je dodatkowo opisywać? Przynajmniej z dwóch powodów:

  1. nowsi czytelnicy mogli ich jeszcze nie czytać
  2. nie ma sensu promować tych wpisów, które nie zdobyły uznania czytelników

Możesz na przykład podsumować mijający rok i polecić internautom lekturę tych wpisów, które wywołały największy odzew. Przy okazji – podlinkujesz te wpisy, a linkowanie wewnętrzne jest ważne ze względu na lepszą widoczność Twojego serwisu w Google. Pisałem o tym już wcześniej, c’nie?


Opisz temat inaczej niż wszyscy

Wartość wpisu niekoniecznie musi być związana z jego długością. Czasem wystarczy „tylko” opisać coś inaczej, niż robią to inni. Tu nie trzeba dużo pisać, tu trzeba dać przykład:

Przykład: Why Procrastinators Procrastinate

Oto screen z wpisu o prokrastynacji – może zachęci Cię do przeczytania całości:

Na razie to wszystkie pomysły na wpisy do bloga firmowego. Podawajcie więcej w komentarzach.

Dodaj komentarz

Strony i reszta